tagi:
date 09.05.2020
date 0 komentarzy
Prev Wróć

Mamerki bunkry – na tropie Bursztynowej Komnaty

mamerki bunkry

Bursztynowa Komnata już od bardzo wielu lat pozostaje w sferze marzeń zuchwałych poszukiwaczy skarbów. Na temat możliwej lokalizacji obiektu westchnień wielu globtroterów powstały liczne spekulacje. Zagubionego ósmego cudu świata do dzisiaj nie sposób odnaleźć. Szukano jej już bowiem w Niemczech, Górach Sowich i kazamatach zamku Książ. Atmosferę wytężonej eksploracji doświadczyły także Mamerki na Mazurach. Przypatrzymy się zatem pokrótce historii tych poszukiwań oraz przeanalizujmy genezę Bursztynowej Komnaty. Stwarza ona bowiem bardzo szerokie pole do domysłu i jest impulsem rozpalającym zmysły osób marzących o nieprzeniknionym bogactwie.

Poszukiwania Bursztynowej Komnaty w Mamerkach – ostatnie próby

Kwestia eksploracji okolic Mamerek w celu odkrycia Bursztynowej komnaty była niezwykle popularnym tematem medialnym. W latach 2016-2017 oraz w 2019 roku budził ten temat ogromne zaintereowanie.

Rozbudzone zainteresowanie i emocje obserwatorów stały się aż nadto widoczne w 2019 roku. Właśnie w tym roku w tutejszym lesie odkryto pokaźny właz, który zakrywała gruba warstwa gleby. Nowa szansa pojawiła się dzięki nowoczesnej technologii, a konkretnie georadarowi. Emocje wokół zbliżającego się procesu poszukiwań sięgały zenitu. Fiasko podobnych starań realizowanych na Górnym Śląsku nakazywało zachować pewną dawkę sceptycyzmu.

Pod koniec czerwca 2019 roku poszukiwacze dostali się do wnętrza włazu. Okazało się, że była to zbudowana z wysokogatunkowej klinkierowej cegły studzienka. Najprawdopodobniej służyła ona jako typowy element kanalizacji, choć Niemcy mogli poukrywać tam na przykład broń. Ten rezultat wysiłków badaczy zdecydowanie ostudził entuzjazm gapiów, choć trzeba przyznać, że z perspektywy historycznej nawet takie skromne odkrycie ma bezdyskusyjną wartość. Warto w tym momencie zaakcentować także fakt, że nawet niepozorny tunel techniczny może w sobie kryć cenne artefakty z okresu II wojny światowej.

Oczywiście ocena szans na odnalezienie Bursztynowej Komnaty jest kwestią czysto indywidualną. Jeden z rosyjskich badaczy – Nikołaj Szumiłow – twierdzi, jakoby Bursztynowa Komnata miałaby się znajdować na terenie Obwodu Kaliningradzkiego. Miałyby o tym świadczyć wypowiedzi świadków oraz dokumenty historyczne. Całe szczęście liczni sympatycy Mamerek kontestują taką interpretację. Bursztynowej Komnaty – nadal nie odnaleziono ale dalsze poszukiwania przyczyniają się do promocji Mamerek. Poszukiwaczy znajdziemy nie tylko wśród potencjalnych turystów z Polski, ale także z zagranicy. Na razie wszystkim niecierpliwym musi wystarczyć pieczołowicie wykonana rekonstrukcja mitycznej izby, którą można zwiedzać już od maja 2018 roku. Być może stanie się ona wkrótce równie popularna, jak historyczna siedziba Adolfa Hitlera w Gierłoży.

Geneza i losy Bursztynowej Komnaty

mamerki bursztynowa komnata

Początki wykonanej z bursztynu izby sięgają już XVIII wieku. Niemieccy rzemieślnicy stworzyli dzieło mające być nietuzinkową ozdobą należącego do suwerena Prus pałacu w Charlottenburgu. To oczywiście dopiero początek fascynującej historii enigmatycznej sali. W 1716 roku w posiadanie skarbu wchodzi ówczesny car Rosji Piotr Wielki. Podarunek, jaki dostaje on Fryderyka I Wilhelma ma by dowodem na lojalności sojusznika. W 1955 roku caryca Elżbieta I translokowała przepiękną izbę do Carskiego Sioła. Smutnym przełom w barwnej historii Bursztynowej Komnaty przypada na okres II wojny światowej. W 1941 bajkowa izba znalazła się w rękach Niemców.

To właśnie ten moment sprawił, że wielu znawców tematu doszukuje się istnienia Bursztynowej Komnaty właśnie nieopodal Mamerek. To właśnie tam w latach 1940-1944 znajdował się bogaty kompleks wojsk niemieckich. Co ciekawe, w jego skład wchodziły nie tylko schrony, ale także obiekty o charakterze typowo rozrywkowym np. kasyna tudzież sauny. Niestety już wiosną 1945 roku podczas odwrotu wojsk niemieckich Bursztynowa Komnata nagle zniknęła. Ten niejasny stan rzeczy spowodował liczne domysły. Wywiady z tutejszymi mieszkańcami sygnalizują, że skarb zlokalizowany jest właśnie w Mamerkach. Świadczy o tym wypowiedź Erika Kocha, gauleitera Prus Wschodnich. Niestety epickiej komnaty nigdy nie odnaleziono. Liczne legendy oraz jej domniemana niebotyczna wartość materialna rozbudza ciekawość licznych śmiałków. Jej wartość miałaby opiewać na kwotę 0,5 miliarda dolarów amerykańskich. Co istotne, były wśród nich nie tylko prywatne osoby. W latach 1967-1984 okolice Mamerek przepatrywała państwowa komisja poszukiwawcza. Niestety wysiłek, jaki włożyli reprezentanci wspomnianego organu, także okazał się bezowocny. 

Rate this post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

*

*

Zapisz sie do newslettera

I bądź na bieżąco z ofertami i promocjami

Kliknięcie ,,Wyślij" jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu oraz Polityki Prywatności Naczarter.pl