Zespół NaCzarter
Sportina — kultowa mazurska żaglówka (i skąd wzięła się Delphia)
Są łódki, które wraca się wspominać jak pierwszy obóz żeglarski: zapach nagrzanego laminatu, plusk miecza wchodzącego w płyciznę, rumpel w dłoni i cała rodzina ściśnięta w niskiej kabinie. Dla wielu pokoleń mazurskich żeglarzy taką łódką była właśnie Sportina. Budżetowa, zwrotna, szybka „o walorach regatowych", zbudowana tak, żeby uczyć prawdziwego żeglarstwa. To nie był luksus. To był początek miłości do wody.
Od małego Olecka do świata, czyli dumna historia jednej stoczni
Sportiny powstawały w stoczni SPORTLAKE w Olecku, założonej w 1990 roku przez braci Piotra i Wojciecha Kotów. Za liniami kadłubów stał konstruktor Andrzej Skrzat (1945–2025), autor projektów, które do dziś budzą sentyment. Najpiękniejsze w tej opowieści jest jednak to, co stało się dalej. W sierpniu 2003 roku firma zmieniła nazwę na DELPHIA YACHTS. Dziś to światowy producent, który zwodował ponad 20 000 łodzi. Droga „od mazurskiej Sportiny do światowej Delphii" to jeden z najpiękniejszych rozdziałów polskiego żeglarstwa.
Rodzina Sportin: kabinowe, mieczowe, mazurskie
Sportiny to niewielkie jachty kabinowe, mieczowe i śródlądowe: laminat GRP, uchylny miecz, ster na pawęży z rumplem i mały silnik zaburtowy (ok. 4 KM). Rodzinę tworzyły modele 595, 600, 620, 680, 682 i 760. Kilka z nich pamięta chyba każdy mazurski port:
- Sportina 595. Nazwa mówi o długości: ok. 5,95 m, szer. ~2,4 m, zanurzenie 0,25–1,25 m. Kabina ma tylko ok. 1,25 m wysokości (nie da się w niej stać), żagle ~19–20,5 m², ok. 4 koje. Projekt Andrzeja Skrzata z 1982 roku.
- Sportina 600: 6,0 m, szer. 2,48 m, zanurzenie 0,28–1,10 m, kabina 1,35 m, żagle 18 m², 4 koje (2+2).
- Sportina 680: 6,80 m, szer. 2,50 m, zanurzenie 0,29–1,30 m, kabina 1,45 m, 4–5 koi, żagle ~20,5 m². To pierwszy jacht Sportlake.
- Sportina 682, odświeżony wariant 680: 6,82 m, szer. 2,5 m, zanurzenie 0,29–1,3 m, kabina 1,4 m, 5 osób (2+3), żagle 20,3 m².
- Sportina 760, największa z rodziny: ok. 7,60 m, żagle ~25 m², kabina ok. 180 cm (podawana ostrożnie).
Dlaczego tak dobrze czuła się na Mazurach
Płytkie zanurzenie i uchylny miecz to były atuty wprost stworzone pod mazurskie mielizny. Sportina bez oporów podchodziła do brzegu i wślizgiwała się w miejsca, gdzie większe jednostki musiały zawracać. Spartańskie wnętrze, niska kabina i minimum wyposażenia to nie wada, lecz urok prawdziwej szkoły żeglarstwa: uczyły trymu, refowania i szacunku do wiatru. Realnie wygodnie spały 2–3 osoby, a zwrotny kadłub potrafił dać frajdę z regatowym zacięciem. W swojej epoce Sportina trzymała się dzielnie wśród takich koleżanek jak Sasanka, Tango, Nash czy Focus.
Bez patentu — i to się nie zmieniło
Modele 595 i 682 mieszczą się poniżej 7,5 m, więc na Mazurach można nimi pływać bez patentu. To wciąż jeden z najprostszych sposobów, by wsiąść za rumpel i ruszyć w rejs. Sprawdź nasz przewodnik jaki patent na jacht na Mazurach oraz ofertę jachtów bez patentu na Mazurach.
A czym popłynąć dziś w tym samym, przyjaznym duchu?
Szukasz tej samej wdzięcznej, budżetowej klasy? Łatwej w prowadzeniu, rodzinnej, mazurskiej do szpiku? Dziś proponujemy jej nowsze następczynie. To ten sam charakter, tylko z odrobiną nowoczesnego komfortu: Antila 24, Sasanka Viva 600, Twister 26 czy nieco większy TES 32 Dreamer. Wszystkie znajdziesz w naszym wynajmie jachtów na Mazurach, a jeśli wahasz się nad wyborem, pomoże artykuł jachty żaglowe na Mazurach — który wybrać.
Najczęstsze pytania
Kto produkował jachty Sportina? Sportiny powstawały w stoczni SPORTLAKE w Olecku, założonej w 1990 roku przez braci Piotra i Wojciecha Kotów. Za projektami stał konstruktor Andrzej Skrzat.
Czy Sportina i Delphia to ta sama stocznia? Tak. W sierpniu 2003 roku firma zmieniła nazwę na Delphia Yachts — dziś światowego producenta z ponad 20 000 zwodowanych łodzi. To droga „od mazurskiej Sportiny do światowej Delphii".
Czy Sportiną można pływać na Mazurach bez patentu? Tak, modele takie jak 595 i 682 mają poniżej 7,5 m długości, więc na Mazurach można nimi żeglować bez patentu.
Ile osób realnie śpi na Sportinie? W zależności od modelu jest 4–5 koi, ale komfortowo wypoczywają zwykle 2–3 osoby — to niewielki, kabinowy jacht mieczowy z niską kabiną.
Jaki nowoczesny jacht ma podobny, przyjazny charakter? W tej samej budżetowej, łatwej klasie proponujemy dziś m.in. Antilę 24, Sasankę Viva 600, Twister 26 oraz większy TES 32 Dreamer.
Zdjęcie na okładce: Henryk Poddębski / Wikimedia Commons (domena publiczna / public domain).



