Zespół NaCzarter
Maxus na Mazurach: co to za jacht i dla kogo?
Jeśli planujesz tygodniowy rejs z rodziną i zastanawiasz się, który jacht wybrać, Maxus powinien być na samej górze listy. Maxusy to przestronne, stabilne żaglówki polskiej stoczni Northman, budowane z myślą o wygodzie załogi: szeroki kadłub, zaskakująco dużo miejsca pod pokładem i spokojne, przewidywalne zachowanie na wodzie. W naszej flocie w Giżycku znajdziesz trzy modele: Maxus 28, Maxus 33 i Maxus 33.1 RS. Ta sama filozofia w trzech rozmiarach. Najpierw komfort ludzi na pokładzie, potem cała reszta.
Przez 25 lat w czarterach widziałem setki załóg, które wracały z tygodniowego rejsu. Najbardziej zadowolone były te, które nie musiały się na jachcie ścieśniać. I dokładnie o to w Maxusach chodzi.
Jacht z Mazur, pływa po Mazurach
Northman to stocznia z okolic Węgorzewa. Czyli Maxus, którym pływasz po Kisajnie, Niegocinie czy Mamrach, powstał praktycznie na miejscu, rzut kamieniem od szlaku. To nie jest tylko ładna ciekawostka. Stocznia, która projektuje jachty nad mazurskimi jeziorami, zna te wody: krótkie fale, zmienne szkwały spod lasu, płytkie zatoki i ciasne porty w sezonie. Widać to w konstrukcji, choćby w podnoszonej płetwie balastowej, dzięki której wchodzisz tam, gdzie jacht z klasycznym kilem nawet nie podpłynie.
Jeśli będziesz w rejonie stoczni, zajrzyj do portów Węgorzewa. Spokojniejsza, północna część szlaku i dobre miejsce na nocleg w drodze na Mamry.
Maxus 28: mniejszy, zwinny, dla mniejszej załogi
Najmniejszy z trójki. Dla pary, pary z dzieckiem albo małej rodziny to często strzał w dziesiątkę. Mniejsza żaglówka to prostsze manewry w porcie, mniej stresu przy podchodzeniu do pomostu i niższy koszt czarteru. A pod pokładem i tak jest więcej miejsca, niż sugeruje długość kadłuba, bo Northman od lat robi szerokie, pękate jachty z wysokim wnętrzem.
Maxus 28 dobrze sprawdza się też u załóg, które dopiero zaczynają przygodę z samodzielnym czarterem. Wszystko jest tu bliżej ręki, a jacht wybacza błędy.
Maxus 33: przestronny, rodzinny, na cały tydzień
Środkowy model to klasyczny wybór rodzin na tygodniowy rejs. Duża mesa, w której cała załoga zje obiad przy stole, osobne kabiny, prawdziwy kambuz i toaleta, w której da się normalnie funkcjonować. Na pokładzie szeroki kokpit, w którym wieczorem siedzi się jak na tarasie.
To jacht, na którym tydzień z dziećmi nie zamienia się w test cierpliwości. Każdy ma swój kąt, jest gdzie schować bagaże i prowiant, a przy gorszej pogodzie nikt nie siedzi sobie na głowie.
Maxus 33.1 RS: liczby, które można sprawdzić
Najnowsza odsłona trzydziestki trójki. Tu podaję konkretne, zweryfikowane parametry:
| Parametr | Maxus 33.1 RS |
|---|---|
| Długość | 9,95 m |
| Szerokość | 3,20 m |
| Zanurzenie | 0,45–1,70 m |
| Płetwa balastowa | podnoszona |
Zwróć uwagę na zanurzenie. Z podniesioną płetwą to zaledwie 0,45 m. W praktyce oznacza to, że nocujesz w płytkiej zatoce na dziko, podchodzisz bliżej trzcin i nie stresujesz się na płyciznach, na których kilowe jachty muszą uważać. Z opuszczoną płetwą masz z kolei 1,70 m zanurzenia i jacht, który uczciwie trzyma kurs na wietrze.
Prawie 10 metrów długości i 3,20 m szerokości robią swoje także pod pokładem. To już jednostka, na której tygodniowy rejs większej rodziny jest po prostu wygodny, a nie tylko możliwy.
Maxus czy Twister?
To pytanie słyszymy w biurze regularnie. Odpowiedź zależy od tego, po co płyniesz na Mazury. Twister to szybki, sportowy jacht dla ludzi, którzy chcą się ścigać z każdym żaglem na horyzoncie. Maxus to jacht dla załóg, które chcą wypocząć. Stabilny i przestronny. Mniej emocji na ostrym kursie, więcej komfortu wieczorem w porcie.
Jeśli kręci Cię żeglowanie na krawędzi, przeczytaj nasz przewodnik po Twisterze 26. Jeśli porównujesz Maxusa z innymi rodzinnymi jachtami, dobrym punktem odniesienia jest Antila 33, druga przestronna trzydziestka trójka w naszej ofercie. A pełne zestawienie klas i typów znajdziesz w artykule który jacht żaglowy wybrać na Mazury.
Jak wygląda czarter Maxusa u nas?
Nasza baza to Port Royal w Giżycku, nad Kisajnem, czyli w samym środku szlaku. Odbierasz jacht, robisz zakupy w mieście i po godzinie jesteś już na wodzie. Z Kisajna masz blisko i na północ, na Mamry i do Węgorzewa, i na południe, przez Niegocin w stronę Mikołajek i Śniardw.
Maxusy w czarterze mają standardowe mazurskie ożaglowanie: fok zwijany na sztagu i grot z możliwością refowania. Kotwica na linie, w portach cumujesz na dalby albo muring. Nic egzotycznego, wszystko pokazujemy przy przekazaniu jachtu.
Najczęstsze pytania
Czy Maxus jest trudny dla początkującego? Nie, wręcz przeciwnie. To stabilny, przewidywalny jacht, który wybacza błędy. Rolfok zwiniesz w kilka sekund, grota zrefujesz, gdy wiatr się wzmocni. Dla świeżo upieczonego żeglarza to jeden z najbezpieczniejszych wyborów na szlaku.
Jaki patent jest potrzebny na Maxusa? Żaglówka o długości kadłuba powyżej 7,5 m wymaga patentu żeglarza jachtowego. Wszystkie trzy Maxusy z naszej oferty przekraczają tę granicę, więc patent jest konieczny. Bez patentu możesz płynąć jako załoga, ale prowadzący musi go mieć.
Ile osób realnie zabierze Maxus na tygodniowy rejs? Liczba koi to jedno, komfort to drugie. Na tygodniowy rejs z bagażami licz mniej osób, niż podaje karta jachtu. Maxus 28 to wygodna opcja dla pary lub małej rodziny, a 33 i 33.1 RS spokojnie pomieszczą rodzinę z dziećmi albo dwie zaprzyjaźnione pary bez ścisku.
Maxus czy Twister, co wybrać? Maxus, jeśli priorytetem jest wygoda, przestrzeń i spokojne pływanie z rodziną. Twister, jeśli chcesz sportowych emocji i szybkiego jachtu, a spanie pod pokładem traktujesz jako dodatek do żeglowania.
Zdjęcie na okładce: NaCzarter.pl



